ailene - komentarze |
Kilka fotek z niedzielnej wyprawy. Czysta amotorszczyzna... jednak sa ladne. Uwiecznienie w jpg-u kilku obrazow... drobniutkich puzzli skladajacyh sie na moj swiat... chcialabym nauczyc sie jesli to mozliwe, nie tylko uwieczniac obraz, lecz takze wlewac w niego zycie... Raz mi sie udało. Widok z mojego okna... zywa chwila, niczym owad zalany w bursztynie, martwa skorupa i kropla zycia... Jutro dzien mojej mamy. Najukochanszej kobiety w moim zyciu. Taki maly drozbiazdzek odpoczywa na biurku. Szkoda, ze nie jest w stanie podziekowac jej za wszystko co mi dala... Moja mama nigdy matką nie bedzie... Roznica? Diametralna. Matka - tylko urodzila, mama - dała wszystko co czlowiekowi byl w stane dac czlowiek. Szkoda tylko, ze moj tato powoli staje sie tylko ojcem... Stop! Koniec rozwazan o nim! Koniec kropka. Tak na dobranoc... najlepsze zyczenia dla mojej mamy... moze kiedys przeczyta... |
|
Tak napisali inni: |
27.05.2005 :: 19:01 :: awr52.neoplus.adsl.tpnet.pl kijo Ja również już to co kupiłam dałam dzień wcześniej, ale 26 maja cały czas się do niej tuliłam i co krok życzyłam wesołego, miłego, ciepłego święta. Tak żeby pamiętała, że to co udało jej się przez tyle lat wychować potrafi chociaż w marny i karykaturalny, ale szczery, sposób podziękować. BUZIAKI |
26.05.2005 :: 09:25 :: ata134.internetdsl.tpnet.pl wiepszowinka ja już po życzonkach, mamulkowi się prezent spodobał i pojechali na ryby.... dla mnie mamucik też dużo znaczy.... w sumie jest najważniejszą osobą w moim życiu... |
Talk.pl :: Wróć |