14.04.2005 :: 20:21
Retrospekcja Jutro koniec liceum. Jutro bede mieć srednie wykształcenie. Jutro ostatni raz pojde do szkoły. Potem już będ± tylko uniwersytety... Nie bedzie już wiecej polskiego i matematyki. Nie bedzie sciagania na klasowkach i wciskania kitu nauczycielom. Nie bedzie kombinowania jak tu sie wywin±ć. Nie bedzie wymy¶lania nowych faktów oczywistych przy odpowiedzi. Nie bedzie wymyslania pretekstow, zeby nie cwiczyc na wuefie. Nie bedzie spedzania religi w barze. Nie bedzie tostow i knysz w fajnym gronie. Nie zobacze juz (mam nadzieje) tych ktorych nie mam ochoty ogladac, ani codziennie nie bede spotykac tych, ktorych chciałabym widziec... nie bedzie pani od polskiego z cieplym glosem, opowiadajacym o Lottcie, w ktorej zakochal sie Werter. Nie uslusze, ze Napoleon odkryl, że Wielka Brytania jest wysp±. Nie bedzie funkcji i zimnej sali od matematyki. Nie bedzie ohmow i kulombow. Nie zobacze juz jak wybucha wodór. Nie bedzie siedzenia w czerwcu na klombie. Nie bedzie polewania sie z E. Nie bedzie obgadyania W. Nie bedzie kawałow D, ktorych on smiejac sie spada z krzesla. Stasiu zostanie w klasie u pana C. E nie przyjdzie juz w poniedzialkowe ranki by poopowiadac mi o B i postraszczac szczegoly minionego weekendu. Nie bedzie A i U z ich genialnymi tekstami, nie bedzie Adzi Croft. Nie bedzie przebiegania migiem przed cięzarowka. Nie bedzie grupowych polewek z trampek na szpilkach dziewczyny z drugiego konca korzytarza... Czy było warto? Było...! Choćby dla ogromu wiedzy, jaka stamtad wynosze. Dla tych wszystkich szans, jakie były mi dane. Dla pochwał i nagrod. Dla wpojenia mi tego co najwazniejsze. I dla tej garstki ludzi, bez ktorych moje zycie bylo by inne... pustsze... Załuję... żałuje, że tylko raz powiedziałam pewnej osobie, co naprawde o niej sadze. Załuje, ze snow wdałam sie w przyjazn, w ktorej to ja byla ta podporzadkowana. Załuję, że nie udalo mi sie wplynac na postepowania pewnej osoby. Zaluje, ze kilka tajemnic wyszlo na jaw. Załuje, ze pewnych ludzi tak naprawde blisko, poznalam zbyt pozno... Tak mała łezka w oku mi sie zebrała... Kolejny rozdział zycia się zamyka, nigdy nie bedzie tak jak kiedys... Bede tesknic...